2. Zmienione są nazwiska niektórych bohaterów. Berkeley stał się Carraciolą, major von Hapen zmienił się w majora von Brauchitscha, a MacPherson w Torrance-Smythe'a. Ciekawa zmiana dotyczy pułkownika Wyatta Turnera, który w powieści ma na nazwisko... Wyatt-Turner. 3. Moje małe śledztwo doprowadziło do następujących wyników: Carraciola oraz von Brauchitsch to także nazwiska słynnych przed wojną niemieckich kierowców wyścigów samochodowych, którzy w latach 1937-1938 zajmowali dwa pierwsze miejsca w ogólnej klasyfikacji wyścigów serii AIACR. Carraciola był pierwszy także w roku 1935. Co ciekawe, w roku 1936 zwyciężył kierowca o nazwisku... Rosemeyer. Doszedłem do wniosku, że MacLean, sam miłośnik wyścigów samochodowych („Jedynym wyjściem jest śmierć” - jedna z jego powieści opowiadała o środowisku kierowców Formuły 1), był sfrustrowany tym, że przed wojną przez cztery sezony zwyciężali niemieccy kierowcy, i postanowił ochrzcić ich nazwiskami najczarniejsze charaktery jednej ze swoich powieści. 4. Już po lądowaniu komandosi nie nocują, tak jak w filmie, w luksusowej pasterskiej chatce, lecz w namiotach, w spartańskich warunkach. 5. Pierwsze spotkanie Smitha z Mary nie następuje w składzie na drewno obok chatki, lecz na dworze, pośród szalejącej zamieci. Później razem poszli po notes z szyframi przy ciele Harroda i razem zauważyli, że młody komandos wcale nie zabił się przy lądowaniu. W filmie do tych samych wniosków Smith dochodzi bez pomocy swojej kobiety.
7. Podczas obławy w „Zum Wilden Hirsch” to Heidi wydaje Smitha. Oczywiście od początku wiadomo, że otoczeni komandosi nie mają szans ucieczki, więc decyzja Heidi jest tylko skróceniem oczekiwania na nieuniknione. A piękna agentka jeszcze bardziej uwiarygadnia swój wizerunek niemieckiej patriotki, co pozwala jeszcze efektywniej działać na tyłach wroga. W filmie Smith i spółka sami oddają się w ręce pułkownika Weissnera. 8. Podczas ucieczki, Smitha i Schaffera, pułkownik Weissner nie ginie tak jak ma to miejsce w obrazie Huttona. 9. W książce MacLean nie opisał przylotu i powitania Marszałka Rosemeyera z pułkownikiem Kramerem. 10. Interesujące, że MacLean w swojej powieści przedstawia Anne-Marie Kernitser jako blondwłosą aryjską piękność o nieco sadystycznych skłonnościach. Jest to o wiele bardziej interesująca postać niż filmowa Kernitser, będąca bezbarwną, brzydką babą o której po filmie od razu się zapomina. Naprawdę bardzo żałuję, że nie pokazano tej pani w filmie tak samo jak w powieści. 11. Drobna, ale okropnie mnie irytująca różnica – w książce autobus, którym uciekają bohaterowie, jest... żółty. Dobrze, że nie różowy...
13. Pilot helikoptera nie zostaje zabity, tylko związany i zakneblowany. Schaffer unieruchamia śmigłowiec przez wyrwanie i zniszczenie kopułki rozdzielacza (cokolwiek to jest). 14. Podczas sceny w sali konferencyjnej pułkownik Kramer w pewnym momencie żąda od Smitha vel Schmidta dowodu, że major jest tym za kogo się podaje. W tym celu dzwoni do Włoch, gdzie rozmawia na ten temat z majorem Wilhelmem Wilnerem. W filmie Wilner mówi o dwóch równoległych do siebie bliznach na nadgarstku Smitha. W książce także o braku koniuszka małego palca u jednej z rąk. 15. W książce podczas tej samej sceny Smith blefuje, mówiąc, że Thomas , Christiansen i Carraciola zostali wysłani aby porwać i uprowadzić marszałka Rosemeyera. W filmie brakuje tego wątku. Tak w ogóle Kramer podczas tej sceny jest zbyt łatwowierny i praktycznie od razu wierzy Smithowi. U Huttona jest jednak bardziej podejrzliwy. 16. I jeszcze raz sala konferencyjna (w powieści cała wyłożona złotem). W książce von Brauchitsch postrzelił Smitha w rękę, z kolei w filmie nic takiego nie następuje. 17. W filmie za to major gestapo zostaje z zimną krwią zamordowany przez Schaffera. Los von Hapena dzielą także Kramer, Rosemeyer i Anne-Marie. W książce postaci te zostają uśpione nembutalem i w tej pozycji porzucone przez MacLeana już do końca.
19. Do momentu konfrontacji na wagoniku kolejki linowej przeżyła cała trójka zdrajców. W filmie w międzyczasie zginął Thomas. 20. Chwilę wcześniej okazuje się, że prowodyrem wspomnianej trójki jest nie Christiansen (tak jak w filmie), a Carraciola, czyli filmowy Berkeley. 21. Uciekając już autobusem na lotnisko w Oberhausen, komandosi musieli przejechać przez koszary, w których stacjonowały niemieckie oddziały Strzelców Alpejskich. W książce jest spektakularna scena, w której do autobusu strzela Tygrys – pocisk wlatuje przez tylną szybę i wylatuje przednią. Szkoda, że w dziele Briana G. Huttona zabrakło tej sekwencji. 22. Na samym lotnisku Smith i spółka spokojnie wsiadają do samolotu nie niepokojeni przez nikogo. Na szczęście na ekranie dzieje się więcej. 23. W powieści na końcu Smith prosi o rękę Mary. Dla nich wojna się kończy. Wydaje się, że także Schaffer i Heidi mają przed sobą świetlaną przyszłość. | |||||||||||||