Appaloosa (Appaloosa)
Choć western umarł, to trzyma się nieźle. Na wielkie megahity w tym gatunku nie ma chyba co liczyć, ale chociażby „3:10 do Yumy” bardzo pozytywnie zaskoczyła i pokazała, że da się jeszcze nakręcić w tych realiach film atrakcyjny, nienaznaczony brzemieniem „Tajemnicy Brokeback Mountain” i nie mulący jak „Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda”. „Appaloosa” [...]










