Wściekłość (Autoreiji)
Na początku coś sobie ustalmy: mało wiem o japońskim kinie gangsterskim i słabo znam Takeshiego Kitano. Ale to jeszcze nic nie znaczy. Wybierając się na filmy z Kraju Kwitnącej Wiśni, zdaję sobie sprawę, że muszę dostosować swoją wrażliwość do produkcji z całkiem innego świata. Przyjmuję wyzwanie z otwartą przyłbicą. Nie śmieję się (no, prawie) z przesadzonej maniery aktorskiej, z emfazy i śmiertelnej powagi. Nie natrząsam się też [...]























