Lymelife (Lymelife) – Życie jak borelioza
Nie wiem, jak jest dzisiaj, ale w latach 70. na Long Island było sporo lasów. W lasach żyły sobie jelenie i przenosiły boreliozę, wywołując w okolicy coś w rodzaju lekkiej paranoi. Tak przynajmniej wynika z „Lymelife”, komediodramatu podpisanego przez dwóch braci, Dericka (reżyseria, scenariusz) i Stevena Martini (scenariusz). Borelioza z tytułu jest tu tragikomiczną metaforą życia w ogóle, widzianego z perspektywy piętnastoletniego [...]









