Wpisy oznaczone jako "Carey Mulligan"

Bracia (Brothers) – Dobry i zły brat

Kategoria: Recenzje Czytaj...

Uwaga! Tekst może zawierać spoilery! Amerykańskie remaki zagranicznych filmów to ekranowe zjawisko, którego z pewnością nie lubi żaden szanujący się miłośnik kina. Po co bowiem jeszcze raz kręcić to, co już wcześniej zostało nakręcone i to nierzadko z dobrym skutkiem? Po co poprawiać lepsze, szczególnie że z zasady remake’owi trudno jest przebić jakością oryginał? Po [...]

Sezon Nagród Filmowych 2009 – Ostatnia prosta

Kategoria: Opracowania Czytaj...

Sezon nagród jest już na ostatniej prostej. Wszystkie nagrody, które miałby być rozdane powędrowały już do uszczęśliwionych laureatów oprócz tej jednej najważniejszej. 7 marca Akademia Filmowa po raz 82. rozda Oscary. W tym roku głównymi graczami są „The Hurt Locker. W pułapce wojny”, „Avatar” i „Bękarty Wojny”. Postaram się przeanalizować kilka ważniejszych kategorii i spróbować dojść do wniosku, kto rzeczywiście otrzyma złotego rycerzyka.

Sezon Nagród Filmowych 2009 – Part 2

Kategoria: Opracowania Czytaj...

Styczeń, jak co roku, okazał się miesiącem wielu przetasowań oraz rozjaśnienia sytuacji poszczególnych filmów i aktorów w wyścigu po złotego rycerzyka. Stało się to między innymi za sprawą przyznania Złotych Globów i Critics Choice, a także nagród gildii reżyserskiej, producenckiej i aktorskiej. Dodatkowo ogłoszono nominacje do „brytyjskich Oscarów”, czyli BAFTA, jednak w ogólnym rozrachunku nagrody przyznawane przez Wyspiarzy okazują się być kiepskim prognostykiem.

Sezon Nagród Filmowych 2009 – Part 1

Kategoria: Opracowania Czytaj...

Do niedawna wszelkie prognozy dotyczące przyszłorocznych zwycięzców Oscarów oparte były o nieco mgliste domysły kinomanów. Mieli oni co prawda kilka punktów odniesienia takich jak np. festiwal w Cannes, ale nie zmienia to faktu, że nawigowali „na oślep”. Dopiero kilka ostatnich dni dostarczyło rzetelnych „dowodów” na to, kto się liczy, a kto musi jeszcze nad promocją swoich filmów popracować. Grudzień zawsze jest „czasem krytyków” [...]