Wpisy oznaczone jako "Australia"

Nie bój się ciemności (Don’t Be Afraid of the Dark) – Nie ma się czego bać

Kategoria: Recenzje Czytaj...

Gdy na plakacie widzę sformułowanie: „Guillermo del Toro przedstawia”, włącza mi się w głowie lampka ostrzegawcza. Ta sama lampka uaktywnia się przy podmianie nazwiska na Quentina Tarantino. Z tego typu hasłami wiążą się bowiem dwa podstawowe problemy. Po pierwsze, trzeba wszystkim na okrągło tłumaczyć, że to wcale nie jest film wyreżyserowany przez jednego z tych [...]

Pogarda i uprzedzenie (Snide and Prejudice)

Kategoria: Era Nowe Horyzonty Czytaj...

Swoisty suplement do „Swastyki”. Bohater tegorocznego Nocnego Szaleństwa, Philippe Mora, zdążył już udowodnić, że spodziewać się po nim można wszystkiego: kosmitów zapuszczających sondy analne Christopherowi Walkenowi („Wspólnota”), superbohatera alkoholika, którego największą słabością jest w pełni wyposażony barek („Powrót kapitana niezwyciężonego”) czy też iście karkołomnego montażu urągającego wszelkim zasadom tej sztuki („Szalony pies Morgan”). A jednak [...]

Jaśniejsza od gwiazd (Bright Star) – Poeta, miłość i śmierć

Kategoria: Recenzje Czytaj...

Fanny Brawne lubi szyć, kocha stroje i taniec. Jest pełna życia, uosabia zdrowie i witalność. Mocno, obiema nogami, stąpa po ziemi. John Keats, dziś słynny angielski poeta romantyczny, wtedy ubogi nieudacznik o chłopięcym wdzięku, egzystuje jakby na granicy dwóch światów – fizycznie przebywa tu, na ziemi, ale duchowo błądzi w lirycznej i mglistej romantyczno-cmentarnej krainie [...]

Sherlock Holmes (Sherlock Holmes) – Detektyw na nowy wiek

Kategoria: Recenzje Czytaj...

Na nowy film Guya Ritchiego nie czekałem z niecierpliwością. Przefajnowany zwiastun zapowiadał bardzo małą zawartość Sherlocka w Sherlocku – i chociaż z jednej strony jestem zwolennikiem definiowania na nowo klasycznych postaci, a z drugiej nie należę do oddanych wielbicieli detektywa z Baker Street, którym zależałoby na bezwzględnym szacunku wobec oryginału, to jednak zapowiedzi „Sherlocka Holmesa” [...]

Charlie i fabryka czekolady (Charlie and the Chocolate Factory) – Burtonowskie wychowanie

Kategoria: Recenzje Czytaj...

W dobie tzw. bezstresowego wychowania, w czasach, gdy nasza kochana KRRiT zabrania emisji reklamy z Czerwonym Kapturkiem w roli głównej ze względu na „dramatyczny rozwój akcji”, a w dobranockach i na kanałach dla dzieci straszą mutanty i inne pokemony, prawdziwych bajek prawie już nie ma. Te dzisiejsze albo znieczulają brutalnością, albo aż mdlą od nadmiaru […]