Antychryst (Antichrist) – analiza: W raju Szatana
Słowo „horror” pojawiające się w klasyfikacji gatunkowej jest tu dość mylące – moim zdaniem nie ma w tym filmie niczego nadprzyrodzonego, choć oczywiście jest groza. Groza przytłaczająca, tak gęsta, że niemal można kroić ją nożem, jednak nie metafizyczna, tylko psychologiczna, wynikająca z von Trierowskiej koncepcji ludzkiej kondycji oraz praw i mechanizmów rządzących międzyludzkimi interakcjami (może [...]











