Fighter (The Fighter) – Rocky, czyli Horror Picture Show
Na początku ma się wrażenie, że reżyser jest nieco zamroczony. Podejrzewałem lekki rausz, wykluczając cios z prawego sierpowego między oczy. Skąd to wrażenie? Otóż film nie może trafić w głębokie koleiny filmu bokserskiego. Przez pierwsze dwadzieścia minut bałem się, że, zamiast z ogranym schematem, znanym bohaterem i przewidywalną fabułą, uwieńczoną klasycznym grand finale, David Russell [...]










