Zgon na pogrzebie (Death at a Funeral)

Kategoria: Krótkie ujęcie
Zgon na pogrzebie
Zgon na pogrzebie

W dzisiejszych czasach o zabawną komedię równie trudno jak  o straszny, klimatyczny horror. Warto więc wskazywać palcem produkcje wybijające się nieco z tłumu przeciętniaków. „Zgon na pogrzebie” niewątpliwie zalicza się do tytułów, które warto wymienić jako wzór udanej, współczesnej komedii. Żeby było jednak jasne, już na wstępie należy zaznaczyć, że bynajmniej nie jest to żaden majstersztyk gatunku. Ba, nie odważyłbym się nawet na określanie go mianem komedii nad wyraz udanej. Niewątpliwie ogląda się ją jednak z przyjemnością, wielokrotnie potrafi szczerze rozbawić, a granice dobrego smaku przekracza jedynie z rzadka. Obecnie to niestety wystarcza, żeby jakąś komedię z czystym sumieniem polecić.

Historia zbudowana jest wokół jednego wydarzenia, tytułowego pogrzebu. Bohaterowie to rodzina zmarłego, znajomi, życiowi partnerzy oraz dawni kochankowie. W myśl starego porzekadła mówiącego, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach, szybko wychodzą na jaw różne brudy, braterskie zatargi i wzajemne uprzedzenia. Atmosfera się podkręca, gdy pojawiają się środki psychotropowe umieszczone w butelce z vallium oraz tajemniczy karzeł.

„Zgon na pogrzebie” jest mieszanką klasycznej komedii omyłek z humorystycznym obyczajowym portretem współczesnej angielskiej rodziny, „ubarwioną” humorem niższych lotów spod znaku współczesnych komedii amerykańskich. Największym źródłem humoru są tutaj wspomniane już narkotyki, nieświadomie zażywane przez kolejnych bohaterów, co może i nie jest zbyt wyszukanym pomysłem, ale to swoisty samograj, przy odrobinie wyobraźni scenarzysty zawsze skutecznie rozbawiający widownię. Co istotne, sama historia trzyma się kupy, jest opowiedziana z humorem i werwą. Z wyjątkiem jednego motywu (jestem pewien, że zauważycie jakiego) nie przekracza granic dobrego smaku, a pod koniec potrafi nawet lekko zaskoczyć.

Z polotem rozpisane zostały również role uczestników nieszczęsnego pogrzebu. Postacie zyskują nasza sympatię, nie irytują i pozwalają z zainteresowaniem obserwować, jak radzą sobie z kolejnymi kłodami rzucanymi pod nogi przez scenarzystów. Reasumując, niegłupia i całkiem zabawna komedia, którą z przyjemnością można obejrzeć tak w towarzystwie, jak i w samotności. Dobry wybór na niezobowiązujący wieczorny seans przy piwku.

Skomentuj (Ustaw swój awatar)

Polski tytuł: Zgon na pogrzebie
Oryginalny tytuł: Death at a Funeral
Kraj: Wielka Brytania
USA
Niemcy
Holandia
Rok:
Czas trwania: 90 minut
Reżyseria:
Scenariusz:
Obsada:
Daniel
Justin
Peter
Troy
Ocena:  7/10
Oceń ten film na Filmaster.pl!