Bez tchu (Ddongpari)

Kategoria: Era Nowe Horyzonty, Krótkie ujęcie
Bez tchu

Patologia patologię pogania – chciałoby się powiedzieć po obejrzeniu filmu „Bez tchu”. Przemoc, zarówno werbalna jak i fizyczna, jest stałym elementem świata Song-Hoon, bohatera filmu. W dzieciństwie dorastał w rodzinie terroryzowanej przez ojca, którego nieopanowany gniew doprowadził w końcu do tragedii. Obecnie sam jest jego dorosłym odpowiednikiem, pod byle pretekstem rzucającym się na ludzi z pięściami, a w przypływie dobrego humoru ograniczającym się do miotania na lewo i prawo wulgarnymi wyzwiskami. Brutalną rzeczywistość filmu uzupełniają wątki dwóch kobiet. Pierwsza to siostra bohatera, która z patologicznego domu rodzinnego przeniosła się pod jarzmo męża. Porzuciła go, gdy okazał się podobnym draniem jak ojciec. Druga jest młodą dziewczyną, do której bohater ma ewidentną słabość, co usilnie stara się zamaskować stałym rzucaniem w jej kierunku pogardliwych wyzwisk. Oprócz tego, że zadaje się ona ze specyficznymi facetami (jej znajomość z Sung-Hoon rozpoczęła się od zostania oplutą przez niego na ulicy, wdaniem się z nim w krótką pyskówkę, zakończoną bezceremonialnym znokautowaniem dziewczyny), to jeszcze do tego po powrocie do domu musi znosić rozbitego psychicznie (po śmierci żony) ojca oraz chamskiego, opryskliwego i agresywnego w stosunku do niej brata.

Jak widać, do przesadnie optymistycznych filmów „Bez tchu” z całą pewnością nie należy. Agresja, złość, przemoc to jego podstawowe części składowe. Na dłuższą metę jest to cholernie męczące i przytłaczające widza. Reżyser zapewne zdawał sobie z tego sprawę, bo poumieszczał w historii wiele filtrów rozładowujących ciężką atmosferę, w postaci licznych scen humorystycznych, pozwalających uwolnić się choć na chwilę od ciężaru emocjonalnego, jaki zrzuca na nas każda minuta filmu. Co prawda są to niejednokrotnie „rozweselacze” oparte na agresywnej wymowie filmu, ale z braku laku widz i tego chwyta się z wdzięcznością, nerwowo łapiąc okazję na chwilowe zapomnienie o patologiii, jaką został bezlitośnie potraktowany przez twórców „Bez tchu”.

Skomentuj (Ustaw swój awatar)

Polski tytuł: Bez tchu
Oryginalny tytuł: Ddongpari
Kraj: Korea Południowa
Rok:
Czas trwania: 130 minut
Reżyseria:
Oceń ten film na Filmaster.pl!