Zły porucznik (Bad Lieutenant: Port of Call New Orleans)
„Złego porucznika” z Harveyem Keitelem nie widziałem, więc można powiedzieć, że jestem w tej samej sytuacji co (rzekomo) Werner Herzog, który stwierdził, że nawet nie wie, kto to jest Abel Ferrara. To tak tytułem wstępu, choć obraz niemieckiego reżysera tak czy siak egzystuje we własnym świecie. W świecie, w którym kryminał nie jest tym, czym się wydaje. Niełatwo zdecydować, z której strony w ogóle ugryźć ten film [...]

























































