Źródło (The Fountain) – analiza: Razem będziemy żyć wiecznie (część 2)

Kategoria: Analizy

Czytaj pierwszą część analizy…

Jak powszechnie wiadomo, Darren Aronofsky miał spore problemy z ukończeniem swojego czwartego filmu ze względu na bezlitosne cięcia budżetowe ze strony producentów powątpiewających w sukces komercyjny. W pewnym momencie – i to już jest fakt mniej znany – studio 20th Century Fox zrezygnowało nawet z pracy nad „Źródłem”, a ukończona została ona jedynie ze względu na upór reżysera i skromne środki, jakie udało mu się zorganizować.  Ostatecznie zmuszony został do zrezygnowania z wielu fragmentów scenariusza oraz wprowadzenia pewnych zmian do swego oryginalnego zamysłu, czyniąc całość nieco bardziej enigmatyczną, subtelniejszą tak w warstwie fabularnej, jak i w formalnej, co zdaje się działać na korzyść finalnego obrazu.

To jednak graficzna nowelizacja oryginalnego scenariusza winna być traktowana jako „wersja reżyserska”. Spróbujemy więc nakreślić kilka najważniejszych dodanych „scen” i zmian w stosunku do fabuły wersji kinowej i – niestety – jedynej sfilmowanej.

Po kliknięciu na ilustracje otworzą się przykładowe strony komiksu.

  • Akcja rozpoczyna się w roku 1535, już w czasie poszukiwania przez hiszpańskich konkwistadorów mitycznego Drzewa Życia, a dokładnie w momencie, w którym Ojciec Avila znajduje miejsce jego ukrycia na podstawie wskazówek zawartych na sztylecie kapłana Majów (dokładnie, jak na filmie).

Źródło

  • Domyślając się, że poszukiwane Drzewo skryte jest w nowo odkrytej świątyni, Hiszpanie przypuszczają na nią szturm – to z kolei na filmie ukazane jest na samym początku. Jednak to nie kapitan Tomas dostaje się jako pierwszy do świątyni, spotykając najwyższego kapłana. Robi to wspomniany franciszkanin, co kończy się dla niego śmiercią z jego rąk. Po nim do świątyni wchodzi Tomas i dalej akcja toczy się w znany nam sposób: kapitan zostaje raniony sztyletem, a w chwili ostatecznego ciosu wymierzonego przez kapłana przenosimy się w dwudziesty piąty wiek.

  • Rok 2463. Tom medytuje pod usychającym Drzewem w znanym widzom „drzewnym statku”. Akcja rozpoczyna się już w momencie, w którym dotarł do Xibalby -  mgławicy otaczającej umierającą gwiazdę. Podróżnik wydobywa z Drzewa odrobinę życiodajnego soku, aby uleczyć nim ranę,  znajdującą się dokładnie w miejscu, w którym kapłan Majów wbił sztylet Tomasowi. Pojawia się kobieta o nieokreślonej tożsamości (która zdaje się być czymś pośrednim między żywą a duchową istotą). Choć łatwo wydedukować, że chodzi o Izzi, nie jest to nigdy powiedziane wprost. Ostrzega mężczyznę, że drzewo jest umierające i jeśli nadal będzie je wykorzystywał w ten sposób, umrze nie tylko roślina, ale i on. Tom obiecuje, że powstrzyma się od tego, lecz zaznacza, że po dotarciu do gwiazdy, Drzewo odżyje i rozrośnie się na nowo.

Źródło

  • Tom zauważa, że Drzewo umiera. W akcie desperacji wydostaje się z „bańki” i lewitując, próbuje samotnie jak najszybciej dotrzeć do gwiazdy, pomimo słów kobiety oznajmiających definitywną śmierć Rośliny. Mężczyzna oddala się od Drzewa, słysząc głos „pamiętaj o mojej obietnicy”.

  • Krótka „scenka” mająca miejsce na kilka lat przed chorobą ukochanej doktora Creo: namiętna noc Toma i Izzi. „Chcę być z Tobą na zawsze”.
  • Przeskok do roku 2005. Tom Creo eksperymentuje na małpie, wstrzykując jej ekstrakt z tajemniczego drzewa znalezionego w Gwatemali. Sekwencja niemal identyczna z filmową.

  • Dalej akcja biegnie dokładnie tak jak w filmie – z jedną małą różnicą: Tom rozpoczyna lekturę książki Izzi dopiero po otrzymaniu jej od ukochanej w szpitalu, już po ataku choroby w muzeum. W związku z tym, cały wątek z wieku XVI jest przesunięty nieco dalej.
  • Tom rozpoczyna lekturę powieści, a więc przenosimy się do szesnastowiecznej Hiszpanii. Wielki Inkwizytor Silecio torturuje franciszkańskiego zakonnika, chcąc dowiedzieć się czegokolwiek o tajemniczym odkryciu Królowej – z marnym skutkiem. W pewnej chwili Monarchini wchodzi do sali, a zaraz za nią Tomas Creo, który obezwładnia Inkwizytora.

Źródło

  • Retrospekcja: rozmowa Królowej z Inkwizytorem, w trakcie której oboje usiłują przejrzeć swoje zamiary. Na pytanie: Czego chce Kościół?  Silecio odpowiada, że pragnie ziem w Ameryce Południowej, które Hiszpania niedawno zagarnęła dla siebie. Królowa natomiast, tając kwestię poszukiwania Drzewa Życia, zapewnia, że na tych bezwartościowych ziemiach żyją jedynie barbarzyńcy, lecz w imię zasad Ewangelii pragnie chronić także ich, niosąc im Słowo Boże.

  • Królowa przebywa z Kapitanem w jej sypialni, gdzie dochodzi do znacznie bliższych kontaktów, niż tych ukazanych w filmie ;) Tam też władczyni przedstawia Tomasowi pełen obraz sytuacji, ujawnia sprawę poszukiwania Drzewa Życia i sztyletu – drogowskazu.
  • Silecio, usłyszawszy od jednego z zakonników dominikańskich wieści o Drzewie, nie zamierza darować sobie nowych hiszpańskich kolonii ogłaszając, iż Drzewo Życia należy do Boga, a co za tym idzie – do Kościoła. Dochodzi do walki pomiędzy ludźmi Królowej a zwolennikami Inkwizytora, w wyniku której Silecio ginie, Dominikanie zaś dokonują odwrotu. Królowa powierza Tomasowi odszukanie Drzewa Życia, a przez to wyzwolenie Hiszpanii z ucisku. Kapitan wyrusza, by przynieść ze sobą „miłość wieczną”.

Źródło

  • Tom przerywa lekturę. Izzi umiera. Cała sekwencja została wiernie przeniesiona na ekran.
  • Tom dociera do końca rękopisu Izzi, mając przed oczyma puste strony w miejscu rozdziału dwunastego. Wybucha płaczem i tworzy sobie tatuaż w miejscu obrączki na palcu.
  • Pogrzeb Izzi i kłótnia Toma z Lilly. „Śmierć to choroba!”.
  • Przeskok do roku 2463. Tom wykrzykując imię swej zmarłej żony, zbliża się do kobiety, która znika. Zostając sam, zaczyna rozumieć, że czeka go to samo, co umarłe drzewo. Za chwilę umrze. Medytując i otwierając „trzecie oko”* wraca do starcia z Kapłanem Majów.
  • Rozwiązanie starcia z Kapłanem przebiega w znany nam sposób. Zamiast konkwistadora Indianin widzi Pierwszego Ojca, klęka i ginie z rąk Toma, nie stawiając żadnego oporu.

Źródło

  • Tomas dociera do Drzewa Życia. Dalszy przebieg zdarzeń jest identyczny z wersją kinową.
  • Na samym końcu historii Kobieta, która ukazywała się na „statku drzewnym”, umieszcza jedno z nasion Drzewa Życia w dole wykopanym w ziemi tuż obok grobu Izzi.

Jak widać powyżej, poza mniej znaczącymi szczegółami pierwotna wersja scenariusza nie „rozbijała” poszczególnych wątków w taki sposób, jak uczynił to później Aronofsky. Warto po raz kolejny zaznaczyć, że w „Źródle” nie może być mowy o pomieszanej chronologii wydarzeń – te trzy płaszczyzny przenikają się nieustannie, dzieją się jakby równolegle. Dlatego też, poprzez częstsze przechodzenie z jednej do drugiej, jeszcze wyraźniej widoczna jest owa symetria wszystkich opowieści, jednakowa puenta, którą zawierają. Tak więc -  plus dla wersji zekranizowanej.

Także cała opowieść, mająca miejsce w szesnastowiecznej Hiszpanii, lepiej wypada w filmie. Domyślać się można, że gdyby filmowy budżet był większy, obejrzelibyśmy tę z pierwotnego zamysłu, a więc bardziej widowiskową, wzbogaconą o pewne sceny, które, choć klimatyczne, nie ubogaciłyby w żaden sposób znanej nam opowieści. Od siebie dodam wręcz, że wspomnianej wyżej bezpośredniej konfrontacji Królowej z Silecio nie chciałbym w filmie oglądać.  Wątek „przygodowy” jest w komiksie zbytnio rozbudowany, co rozmywa nieco wymowę całej historii.

Źródło

Z drugiej strony, w wersji komiksowej jeszcze wyraźniej jest podkreślony ścisły, nierozerwalny związek kobiety i mężczyzny połączonych wieczną miłością. Tom – podróżnik tak  zjednoczony jest z symbolizującym jego żonę Drzewem, że śmierć rośliny oznacza też kres jego życia. Początkowo, buntując się wobec śmierci, zdaje sobie później sprawę, że dopiero śmierć na nowo zjednoczy go z Ukochaną – nie wiemy w jaki sposób, ale z pewnością ten dający wreszcie ukojenie. Śmierć jest więc wyzwoleniem, wytchnieniem i dopełnieniem wszystkiego – także miłości. Lecz nie śmierć rozumiana, jako nicość, niebyt i pustka, a śmierć jako akt stworzenia. Śmierć jako nowe życie. Gdy Tom umiera, drzewo rozkwita na nowo. On sam przechodzi w inne życie, zamienia się w kwiaty rosnące pod Drzewem Życia. Oboje są znowu razem. Żyją.

Komentarz do artykułu “Źródło (The Fountain) – analiza: Razem będziemy żyć wiecznie (część 2)”

Skomentuj (Ustaw swój awatar)

Polski tytuł: Źródło
Oryginalny tytuł: The Fountain
Kraj: USA
Rok:
Czas trwania: 96 minut
Reżyseria:
Scenariusz:

Zdjęcia:
Muzyka:
Montaż:
Obsada:
Tomas / Tommy / Tom Creo
Isabel / Izzi Creo
Dr Lillian Guzetti
Ojciec Avila
Wielki Inkwizytor Silecio
Lord Xibalbi
Kapitan Ariel
Antonio
Betty
Manny